Odpust we Wrzesinie za nami
To była naprawdę udana niedziela. Dopisała pogoda, dopisali mieszkańcy i goście, a plac przy kościele wypełnił się rozmowami, muzyką, zapachem domowego jedzenia i dobrą energią.
Uroczystość rozpoczęła się Mszą Świętą, po której odbyła się tradycyjna procesja. Później przyszedł czas na wspólne świętowanie. Za oprawę muzyczną odpowiadał DJ Majonez, a przed publicznością wystąpiła Natalia Mularonek.
Swoje stoiska przygotowały ekipy z Wołowna, Warkał i Giedajt. Było granie, rozmowy i jedzenie do syta. Szczególną sympatię najmłodszych zdobył miś-maskotka z Wołowna, który szybko stał się jedną z atrakcji wydarzenia.
Ferajna również przyjechała z pełnym stołem. Czekały na Was nasze kiszonki, smalec, chłwowiec, sernik, eklerki, jagodzianki i popcorn. W ofercie pojawiły się także nowości: pszczeli miód nektarowy akacjowy oraz syropy na bazie miodu - nektar akacjowy, żurawinowy i z pędów sosny.
Dziękujemy wszystkim, którzy odwiedzili nasze stoisko, zatrzymali się na rozmowę, spróbowali przygotowanych przez nas smaków i spędzili ten dzień razem z nami.
Takie spotkania pokazują, że kiedy dopisują ludzie, wspólny stół i dobra atmosfera, niewiele więcej potrzeba do prawdziwego święta.
Dziękujemy Wrzesino. Do zobaczenia przy kolejnej okazji!















































































