Zupa chrzanowa Ferajny - konkretna, dymna, domowa
Zupa chrzanowa Ferajny to nasz własny mix - trochę kuchni domowej, trochę wiejskiego konkretu, trochę świątecznego charakteru, ale bez wchodzenia w oczywisty schemat z białą kiełbasą. Zamiast tego stawiamy na dobrą wędzonkę, odrobinę żeberek, ziemniaki, jajko i mocny chrzan. Ta zupa ma smakować naprawdę - dymnie, kremowo i wyraźnie.
Składniki
- 1,8 l wody lub lekkiego wywaru
- 300-400 g wędzonych żeberek
- 120-150 g dobrej wędzonki lub boczku
- 4 średnie ziemniaki
- 1 cebula
- 2 ząbki czosnku
- 4-6 łyżek tartego chrzanu
- 150-200 ml śmietany 18%
- 4 jajka ugotowane na twardo
- 2 liście laurowe
- 3-4 ziarna ziela angielskiego
- 1 łyżka masła
- 1 łyżeczka majeranku
- sól do smaku
-
świeżo mielony pieprz
Przygotowanie
- Do garnka włóż wędzone żeberka, liście laurowe i ziele angielskie. Zalej wodą lub lekkim wywarem i gotuj na małym ogniu przez około 35-45 minut, aż zupa przejdzie dymnym smakiem.
- Dodaj obrane i pokrojone w kostkę ziemniaki. Gotuj, aż zmiękną.
- W tym czasie na maśle zeszklij drobno posiekaną cebulę. Pod koniec dodaj czosnek i chwilę razem podsmaż. Przełóż do garnka.
- Wędzonkę lub boczek pokrój w kostkę i lekko podsmaż na patelni. Większą część dodaj do zupy, a odrobinę zostaw na wierzch do podania.
- Wyjmij żeberka z garnka. Oddziel mięso od kości, pokrój i włóż z powrotem do zupy.
- Dodaj 4 łyżki chrzanu, majeranek i sporą ilość świeżo mielonego pieprzu. Zamieszaj i spróbuj.
- Jeśli zupa jest jeszcze zbyt łagodna, dodaj kolejną łyżkę lub dwie chrzanu. Ta zupa ma być wyrazista.
- Śmietanę zahartuj kilkoma łyżkami gorącej zupy, a potem wlej ją do garnka. Podgrzej całość, ale już nie gotuj mocno.
- Dopraw do smaku solą i pieprzem.
-
Podawaj z połówkami jajka na twardo i odrobiną podsmażonej wędzonki na wierzchu.
O chrzanie
W tej zupie chrzan naprawdę ma znaczenie. Jeśli użyjesz łagodnego, słodkawego chrzanu ze sklepu, zupa może wyjść zbyt miękka i stracić swój charakter. Najlepiej wybierać chrzan o krótkim składzie, możliwie mocny, bez zbędnych dodatków. Ilość trzeba dopasować do jego siły - zaczynamy od 4 łyżek i dokładamy kolejne, aż smak będzie wyraźny, ale nie agresywny. Dobrze dodać chrzan pod koniec gotowania, bo wtedy zachowuje więcej ostrości.
O składnikach
Jeśli nie masz pod ręką wędzonych żeberek, tę zupę da się zrobić także na innych mięsnych podstawach. Dobra wędzona kiełbasa da bardziej swojski, prostszy smak i sprawdzi się wtedy, gdy chcesz ugotować chrzanową szybciej. Wołowina z kolei poprowadzi ją w stronę głębszego, bardziej wytrawnego wywaru - zupa będzie mniej dymna, ale bardziej szlachetna i cięższa w charakterze. Można też połączyć oba światy: ugotować bazę na kawałku wołowiny, a na końcu dodać trochę dobrej wędzonki dla aromatu. Najważniejsze jednak, żeby nie zgubić tego, co w chrzanowej najważniejsze: wyrazistego smaku, porządnego wywaru i chrzanu, który naprawdę czuć.
Jak podawać
Najlepiej smakuje gorąca, z jajkiem, świeżo mielonym pieprzem i kromką dobrego chleba. To nie jest zupa do oglądania. To jest zupa do jedzenia.
