Marynowana czerwona cebula z hibiskusem, kurkumą i kolorowym pieprzem
Home ⟾ Przepisy  ⟾  Marynowana czerwona cebula z hibiskusem, kurkumą i kolorowym pieprzem
Rubinowa, chrupiąca i wyrazista. Prosty przepis Ferajny na marynowaną czerwoną cebulę z hibiskusem, kurkumą i kolorowym pieprzem - świetną do burgerów, mięs, kanapek i sałatek.

Dodatki, które nie potrzebują wielkiej oprawy. Wystarczy kilka składników, słoik i odrobina cierpliwości, żeby zwykła cebula zmieniła się w coś, co potrafi zrobić całe danie. Ta wersja ma jeszcze jedną zaletę: wygląda równie dobrze, jak smakuje.

Marynowana czerwona cebula z hibiskusem, kurkumą i kolorowym pieprzem jest kwaśna, lekko słodka, aromatyczna i przyjemnie chrupiąca. Hibiskus pogłębia jej rubinowy kolor i wnosi owocową kwaskowość, kurkuma dodaje ciepłego, ziemistego akcentu, a kolorowy pieprz delikatnej pikantności.

Dlaczego hibiskus?

Suszony hibiskus kojarzymy najczęściej z herbatą, ale w kuchni sprawdza się również jako naturalny składnik marynat. Napar ma intensywną barwę i wyraźną kwasowość. W połączeniu z czerwoną cebulą daje piękny, głęboki kolor bez potrzeby stosowania sztucznych barwników.

Marynowana czerwona cebula z hibiskusem - słoik około 2 l

Składniki

  • 5-6 czerwonych cebul - około 800-1000 g
  • 500 ml wody
  • 3-4 łyżki suszonego hibiskusa
  • 400 ml octu jabłkowego
  • 3 łyżki cukru kokosowego
  • 1,5 łyżeczki soli
  • 1 płaska łyżeczka kurkumy
  • 1-1,5 łyżeczki kolorowego pieprzu w ziarnach

Przygotowanie

  1. Cebulę obierz i pokrój w cienkie piórka. Przełóż do czystego słoika o pojemności około 2 litrów.
  2. Hibiskus zalej 500 ml gorącej wody i pozostaw na około 10 minut. Następnie dokładnie przecedź napar.
  3. Do jeszcze ciepłego naparu dodaj cukier kokosowy, sól i kurkumę. Mieszaj, aż cukier i sól się rozpuszczą.
  4. Dodaj ocet jabłkowy i wymieszaj.
  5. Do słoika z cebulą wsyp kolorowy pieprz. Zalej cebulę przygotowaną marynatą tak, aby była całkowicie przykryta.
  6. Po ostudzeniu zamknij słoik i włóż do lodówki.

Spróbować można już po kilku godzinach, ale zdecydowanie warto poczekać. Po 24-48 godzinach smaki lepiej się łączą, cebula nabiera intensywnego koloru, a jej ostrość wyraźnie łagodnieje.

Do czego ją podawać?

U nas taka cebula aż prosi się o towarzystwo konkretnego jedzenia. Świetnie pasuje do burgerów, pulled pork, pieczonych i grillowanych mięs, kanapek, tortilli, desek przekąsek i sałatek. Kwaśny charakter marynaty dobrze równoważy tłustsze mięso i słodsze sosy. Kilka piórek wystarczy też, żeby bardzo proste danie wyglądało znacznie ciekawiej.

Kilka wskazówek Ferajny

  • Wybieraj twardą, świeżą czerwoną cebulę.
  • Krój ją możliwie równo i cienko - dzięki temu marynuje się równomiernie.
  • Jeśli cebula ma pozostać bardziej chrupiąca, nie zalewaj jej wrzącym płynem. Zalewa powinna być ciepła, ale nie musi się gotować.
  • Cukier kokosowy daje ciemniejszy kolor i lekko karmelową nutę. Nie chodzi tu o bardzo słodką marynatę - cukier ma przede wszystkim zrównoważyć ocet.
  • Kolor i smak pogłębiają się podczas leżakowania.

Ważne: to przepis lodówkowy

Ta receptura jest przeznaczona do przygotowania cebuli przechowywanej w lodówce. Nie traktujemy jej jako przepisu na trwałą konserwę do wielomiesięcznego przechowywania w temperaturze pokojowej. Używaj czystego słoika i sztućców, trzymaj cebulę zanurzoną w zalewie i oceniaj jej świeżość przed podaniem.

Proste rzeczy potrafią zrobić różnicę

Właśnie takie przepisy lubimy najbardziej: nieskomplikowane, niedrogie i dające pole do własnych prób. Zwyczajna czerwona cebula, kilka przypraw i jeden nieoczywisty składnik - hibiskus. A po dwóch dniach w lodówce mamy dodatek, który może stać się jednym z najmocniejszych akcentów całego talerza.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *



Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

wpChatIcon
wpChatIcon
Scroll to Top