Towarzystwo, które jest prezentem
Home ⟾ Uncategorized  ⟾  Towarzystwo, które jest prezentem
To miało być zwyczajne zebranie. Taki plan – porządek obrad, notatki w głowie, sprawy Ferajny do ogarnięcia. A wyszło… życie.

Towarzystwo, które jest prezentem


To miało być zwyczajne zebranie. Taki plan – porządek obrad, notatki w głowie, sprawy Ferajny do ogarnięcia. A wyszło… życie.

Bo nagle, zupełnie ni stąd, ni zowąd, rzeczywistość zrobiła zwrot akcji. Drzwi się otwierają, wpada Ferajna – cała, uśmiechnięta, głośna, prawdziwa. Tort. Prezent. Ludowa chusta na głowę – z pełną instrukcją noszenia, jak przystało na rzecz z duszą i tradycją. Uściski. Serdeczności. Ciepło. A we mnie – totalne zaskoczenie, wzruszenie i ta chwila, gdy człowiek musi na moment zwolnić, bo serce robi się większe niż plan dnia.

I wtedy wydarzył się cud pod tytułem „Stoliczku, nakryj się”. Dosłownie.
Stoły – jeszcze przed chwilą robocze, „zebraniowe” – zaczęły się wypełniać jakby same. Sałatki. Koreczki z salami. Ryba po japońsku. Surówki. Babeczki wytrawne. Szarlotka. Ciastka z nadzieniem karpatkowym. Tiramisu. I dziesięć innych pyszności, które umknęły mi gdzieś między jednym wzruszeniem a kolejnym spojrzeniem pełnym niedowierzania.

Oczywiście była kawa. Oczywiście była herbata.

 Ale najważniejsze było towarzystwo – ludzie serdeczni, prawdziwi, bliscy. Tacy, przy których rozmowy same się toczą: raz śmiech do łez, raz nostalgia, raz opowieści z życia, a raz plany, które jeszcze chwilę temu były tylko pomysłem, a nagle zaczynają mieć kształt.

Zebranie?

 Tak – odbyło się. I to wcale nie byle jak. Choć nabrało zupełnie innego charakteru, wszystko zostało uzgodnione, poukładane i dogadane. Powstał zarys wycieczki do Teatru Muzycznego w Gdyni. Ruszyły zapisy do zapowiadanych kół. Plany Ferajny – tej dzisiejszej i tej przyszłej – zaczęły brzmieć jeszcze głośniej i pewniej.


A ja?

 Zostałem z ogromną wdzięcznością. Za niespodziankę. Za gest. Za obecność. Za to, że „zwykłe zebranie” może zmienić się w moment, który człowiek nosi w sobie długo.

To był jeden z tych wieczorów, po których myśli się tylko jedno:
dobrze być częścią Ferajny ❤️

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *



Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

Scroll to Top