Ferajna na Górce Jasia - Warkały godnie reprezentowane w Olsztynie
20 czerwca 2026 roku Ferajna wyruszyła z Warkał do Olsztyna, by wziąć udział w Pikniku Rodzinnym „Bezpieczne Wakacje” na Górce Jasia przy ul. Poprzecznej. Było gorąco - dosłownie i organizacyjnie - ale nasza ekipa pokazała dokładnie to, co w Ferajnie najważniejsze: obecność, zaangażowanie, życzliwość i gotowość do działania.
Piknik Rodzinny „Bezpieczne Wakacje”, organizowany przez Radę Osiedla Podleśna w Olsztynie, odbył się pod hasłem „czyli w zdrowym ciele zdrowy duch”. To wydarzenie połączyło wiele środowisk, organizacji, partnerów i mieszkańców. Były atrakcje dla dzieci, strefa zdrowia, występy sceniczne, wystawcy, działania edukacyjne, służby, organizacje społeczne i strefa gastronomiczna.
Wśród zaproszonych do udziału znalazło się także Koło Gospodyń Wiejskich „Ferajna” w Warkałach. Dla nas była to nie tylko obecność przy wydarzeniu. To było wyjście z Ferajną poza Warkały, pokazanie naszej energii w Olsztynie i godne reprezentowanie lokalnej społeczności, która coraz mocniej zaznacza swoją obecność na mapie regionalnych inicjatyw.
Ferajna w Olsztynie - z Warkał, ale dla ludzi
Udział w takim wydarzeniu to zawsze coś więcej niż samo pojawienie się na plakacie. To przygotowania, logistyka, transport, ustawienie stanowiska, praca od rana, rozmowy z ludźmi i obecność do końca. Tym razem doszły do tego także trudne, upalne warunki, które wymagały od naszej ekipy naprawdę dużej wytrzymałości.
I właśnie dlatego chcemy to powiedzieć jasno: ekipa Ferajny stanęła na wysokości zadania.
Na miejscu Warkały reprezentowali między innymi Stasia, Grażyna, Paulina i Bogdan. Każda z tych osób dołożyła swoją cegiełkę do tego, żeby Ferajna była obecna, widoczna i dobrze zapamiętana.
Szczególna ciekawostka i powód do ogromnego szacunku: mimo upału wartę na stanowisku dzielnie pełniła nasza seniorka Stasia, która ma ponad 80 lat. Taka postawa mówi o Ferajnie więcej niż najdłuższe opisy. To właśnie w takich momentach widać, że wspólnota nie jest hasłem na plakacie, tylko konkretną obecnością ludzi, którym się chce.
Była praca, był uśmiech, była życzliwość i była ta ferajnowa gotowość, żeby nie narzekać, tylko robić swoje.
Warkały widoczne na miejskim pikniku
Piknik na Górce Jasia zgromadził wielu partnerów i uczestników. W programie znalazło się między innymi wielkie grillowanie z firmą JBB Bałdyga oraz Cymes Tomasz Ołów, strefa gastronomiczna z udziałem kilku organizacji i inicjatyw, występy na scenie, propozycje dla dzieci, działania prozdrowotne, edukacja z zakresu pierwszej pomocy, pomiary zdrowotne, instruktaże i prezentacje wystawców.
W takim gronie obecność Ferajny miała dla nas szczególne znaczenie. Pokazała, że Warkały mogą być widoczne nie tylko lokalnie, ale również w szerszym, olsztyńskim kontekście. Nasze KGW jest młodą organizacją, ale z coraz większym doświadczeniem, energią i rozpoznawalnością. Każde takie wydarzenie buduje naszą wiarygodność, wzmacnia kontakty i pokazuje, że małe miejscowości mają ludzi, którzy potrafią działać z rozmachem.
Dla Ferajny to ważny kierunek: być blisko swojej miejscowości, ale jednocześnie wychodzić szerzej - do ludzi, do partnerów, do wydarzeń, do współpracy.
Dziękujemy za zaufanie
Składamy serdeczne podziękowania Radzie Osiedla Podleśna w Olsztynie za zaproszenie, zaufanie i możliwość udziału w Pikniku Rodzinnym „Bezpieczne Wakacje”. Dziękujemy za życzliwe przyjęcie Ferajny i za stworzenie wydarzenia, które łączyło rodziny, organizacje społeczne, partnerów i mieszkańców wokół dobrej, bezpiecznej i wspólnotowej atmosfery.
Takie zaproszenia są dla nas ważne, bo pokazują, że praca Ferajny jest zauważana. A każde kolejne spotkanie, wydarzenie i partnerstwo wzmacnia nas jako organizację.
Dziękujemy naszej dzielnej ekipie
Największe podziękowania kierujemy jednak do naszej ekipy. Do osób, które mimo upału, zmęczenia i całej organizacyjnej pracy pojechały, były na miejscu i godnie reprezentowały Ferajnę oraz Warkały.
Dziękujemy Stasi, Grażynie, Paulinie i Bogdanowi za obecność, wytrwałość, pracę i dobrą energię na stanowisku.
Specjalne podziękowania kierujemy również do osób, które wcześniej przygotowały pyszności, aby na miejscu niczego nie zabrakło. To często ta część pracy, której nie widać na zdjęciach: pieczenie, pakowanie, planowanie, kompletowanie rzeczy, przygotowanie zaplecza i myślenie o każdym szczególe.
Dziękujemy także Andrzejowi za wsparcie logistyczne, bez którego takie wyjazdy i wydarzenia byłyby znacznie trudniejsze do ogarnięcia. W Ferajnie dobrze wiemy, że za każdym udanym stoiskiem stoi nie tylko uśmiech przy stole, ale też transport, sprzęt, noszenie, ustawianie i cała niewidoczna organizacyjna robota.
Dziękujemy za obecność, odpowiedzialność, cierpliwość i za to, że można było na Was liczyć. Tak właśnie buduje się markę Ferajny - nie wielkimi słowami, ale konkretną obecnością tam, gdzie trzeba.
Bo Ferajna to ludzie.
A dobre rzeczy robi się razem.






